Czy można być bardziej żałosnym,irytującym,i głupim niż M.H?
Przepraszam, nie głupim. To już trzeba nazwać byciem tępym.
Ona serio taka jest, czy tylko zgrywa żeby wszyscy jej współczuli? Teraz dotknęły ją sprawy, o których pisałam jej w marcu lub kwietniu. Tak,tak, mądre. Leżę sobie, a tu nagle sms z wiadomością że nie ma już do mnie zaufania, i jak ja mogłam coś takiego zrobić. A co zrobiłam? Zmieniłam termin wyjazdu. SWOJEGO WYJAZDU. I ta zmiana była na korzyść moją i A.
Wspólnie podjęłyśmy taką decyzje, że jedziemy wcześniej, a ta debilka płacze o to po dwóch/trzech miesiącach. Pisałyśmy jej,że może z nami jechać na dwa inne wyjazdy. Ale ona, zamiast na początku wakacji jechać z nami na jeden, wspólny wyjazd, jedzie gdzie indziej, w tym samym terminie.
Gdzie jest logika?
Chyba w jej dupie kurde.
PS: napisała teraz że możemy być przyjaciółkami. Idiots,idiots everywhere.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz